Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu. Zastanawiał się jak go wychowywać w chwilach łatwych i trudnych. Jak postępować? Jak kształtować? Synek uśmiechnął się do niego. Ojciec wziął go na ręce i podszedł do okna. Wyjrzał na zewnątrz i ujrzał pierwszy wiosenny promień słońca. Nagle przyszła myśl: „Zaufaj!”. Dzięki tej myśli zaczęła budować się w nim wiara i moc.
Autor: Danuta Majorkiewicz