Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.
Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o starym porzuconym samochodzie. Jego właściciel zdjął tablice rejestracyjne. Wyrzekł się go. A on stał przy krawężniku i z zazdrością patrzył na jeżdżące ulicą piękne auta. Już stracił wiarę, że ktokolwiek go zechce. Ale pewnego razu ujrzał mężczyznę chodzącego wokół niego i przyglądającego się mu uważnie. Potem uwiązał go na lince do swojego ślicznego samochodu. Stary samochód był ogromnie zdziwiony, ale gdy został ściągnięty na warsztat, ujrzał więcej zniszczonych samochodów, ale i takie które lśniły. Mężczyzna podszedł do niego, poklepał po zderzaku i rzekł do niego: „jesteś wspaniałym staruszkiem. Odrestauruję cię i weźmiesz udział w wyścigach starych samochodów”.
Autor: Danuta Majorkiewicz