Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło małego smoka, który mrugnął okiem i zapytał: „chcesz się ze mną bawić?”. Dziecko z zapałem pokiwało główką i smoczek, ciężko dysząc – bo kartka była dość mała – wygramolił się z książki i usiadł na podłodze. Po chwili odpoczynku dokazywał z dzieckiem i razem bawili się w najlepsze. Kiedy do pokoju zajrzała mama – smoczątko przedstawiło się grzecznie i zapytało, czy jeszcze może się pobawić. Mama dziecka zaskoczona nic nie odpowiedziała, tylko pokiwała głową. Po chwili na kartce książki pokazała się smoczyca i kazała swojemu dziecku wracać na obiad. Mały smoczek z trudem wszedł do książki. Udało się dzięki temu, że był tam wpychany przez dziecko i jego mamę. Smoczyca podziękowała ludziom za pomoc i zaproponowała, by następnym razem dziecko odwiedziło ich w smoczej krainie. Zapewniła, że będzie tam bezpieczne. Potem razem ze smoczątkiem pomachali ludziom i powędrowali do swojej jaskini, żeby zjeść obiad.
Autor: Ewa Damentka