Dziecko przeglądało książkę – 10

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło niezwykłą krainę, pełną zielonych łąk, lasów, rzek i ludzkich osad. Dziecko obserwowało łodzie płynące rzeką. Ludzi gotujących obiad i uprawiających pola, pastuszków wypasających krowy lub kozy, dzieci bawiące się na łące i puszczające latawce. Jeden z latawców zerwał się ze sznurka i poszybował wysoko, wysoko. Stawał się coraz większy i wkrótce prawie wypełnił całą stronę. Potem wyleciał z książki i upadł na podłogę tuż obok dziecka. Wzruszona mama wzięła go do ręki i przeczytała dziecku, co było na nim napisane – „Wesołej zabawy kochanie. Składaj literki, ucz się czytać a wkrótce będziesz przeżywać wspaniałe przygody i poznawać rozmaite światy. Witaj w krainie baśni”. Zdziwione dziecko wzięło latawiec do ręki, a mama przymknęła oczy i cichutko szepnęła: „dziękuję babciu”.

Autor: Ewa Damentka