Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie nazwa jest już mniej adekwatna. Wyspa jest coraz częściej odwiedzana przez długodystansowców oceanicznych. Są to oczywiście głównie przelatujące ptaki, ale też i podróżnicy stawiający sobie za cel np. opłynięcie Ziemi.
Na owej wyspie jest wszystko, czego potrzeba. Jest to doskonałe miejsce, by zrobić przerwę i odpocząć.
Jest jednak pewna pułapka. Wyspa niechętnie wypuszcza turystów. Stanowi obszar tak piękny i obfity, że nikomu nie chce się z tego miejsca odpływać.
Autor: Adam