To kiedyś musiało się stać. Mama z niedowierzaniem zauważyła, że ma zupełnie inny system wartości, niż jej dorastające dzieci.
Autor: Ewa Damentka
ćwiczenia literackie
To kiedyś musiało się stać. Mama z niedowierzaniem zauważyła, że ma zupełnie inny system wartości, niż jej dorastające dzieci.
Autor: Ewa Damentka
To kiedyś musiało się stać, zaświeciło słońce. Zapach powietrza się zmienił. Dzień wstawał. Poranne mgły ustąpiły. Przez okno domku widać było góry. Ostrość widzenia była bardzo dobra. Góry w słońcu wyglądały pięknie i okazale.
Autor: Adam
To kiedyś musiało się stać. Był sobie mężczyzna-chłopiec. Wiecznie niedojrzały „Piotruś Pan”. Nigdy nie brał życia na poważnie. Żył chwilą, nie przejmując się jutrem. Rodzice bardzo martwili się o niego. Zastanawiali się nad jego przyszłością i przyszłością jego dużo młodszej siostry. O nią się też martwili. Była jeszcze dzieckiem. I pewnego razu rodzicom przyszło razem zejść z tego świata, w wypadku. Okazało się, że ich zmartwienia były płonne, bo trauma spowodowała, że mężczyzna dojrzał, jakby w jednej chwili. Wziął odpowiedzialność za życie swoje i siostry. Zajął się jej wychowaniem.
Autor: Danuta Majorkiewicz
To kiedyś musiało się stać. Drewniane krzesło załamało się pod ciężarem osoby na nim siedzącej. Było już bardzo stare i nadgryzione przez korniki. Nie było innego wyjścia, kiedyś musiał nadejść ten dzień.
Autor: Małgorzata
To kiedyś musiało się stać. Kot zaprzyjaźnił się z psem i stali się najlepszymi przyjaciółmi, dając przykład innym istotom, zwłaszcza ludziom, że można wznieść się ponad to, co dzieli, i skupić się tylko na tym, co łączy.
Autor: Ewa Damentka
To kiedyś musiało się stać. Ziemia leżąca odłogiem, o której nikt nie pamiętał, coraz bardziej jałowiała. Gdy przyszedł czas jesiennych wichur, wiatr przenosił różne ziarenka roślin i traw. Jedno z tych ziarenek spadło na ową jałową ziemię i na wiosnę wyrosło z niego źdźbło trawy. A po wielu latach rosła w tym miejscu piękna, kwiecista łąka.
Autor: Danuta Majorkiewicz
To kiedyś musiało się stać. Autobus wreszcie przyjechał. Nie było go długo, ale wreszcie przyjechał. Był pusty. Osoby oczekujące wcześniej zniecierpliwiły się i poszły piechotą, a autobus odjechał z jednym pasażerem. Był to wtorek, piękny dzień.
Autor: Adam
To kiedyś musiało się stać. Pewna kobieta zapomniała, że każdy dorosły człowiek ma w sobie małe dziecko, a jej małe dziecko zostało kiedyś zaniedbane. Nie wiedziała, że smutek, który czasem się u niej pojawia, to właśnie jest smutek tego małego głodnego dziecka. Gdy to zrozumiała, zaczęła swoje małe dziecko dopieszczać i zaspokajać jego potrzeby, i skończyły się jej smutki.
Autor: Danuta Majorkiewicz
To kiedyś musiało się stać, wreszcie stanęliśmy oko w oko z wrogiem. Zjednoczona armia świata przygotowała się, żeby pokonać najeźdźcę. Gdy bitewny kurz rozwiał się, okazało się, że stoimy przed wielkim lustrem. Po wrogu nie było śladu. Byliśmy tylko my. Co robić? Walczyć dalej, czy budować pokój na Ziemi? Politycy długo debatują i jeszcze nic nie wymyślili. Ludzie próbują się organizować po swojemu. Jedni schowali broń do komórki i starają się normalnie żyć. Inni pilnie ćwiczą, żeby nie wyjść z wprawy. Jeszcze inni zostali bandytami lub prowadzą wojny i wojenki z sąsiadami. Każdy robi to, co umie. Pewnie na chwilę obudzimy się, gdy znowu do nas dotrze, że ludzkość jest swoim największym wrogiem. Ale czy obudzimy się zupełnie? Nie wiem, tylko nam nadzieję, że tak, że kiedyś oprzytomniejemy i zaczniemy rozwiązywać własne problemy, że nauczymy się żyć w spokoju i w pokoju. Ziemi wystarczy dla wszystkich, to my musimy wychować samych siebie.
Autor: Ewa Damentka
To kiedyś musiało się stać. Jaś skończył szkołę. Od samego początku chodził do niej systematycznie i się uczył, co w końcu zaowocowało dyplomem jej ukończenia.
dla Adama napisał AMK