Niedokończony obraz – 13

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie nadeszła kalendarzowa zima. Jest taki dzień w kalendarzu, gdy ma to miejsce. Rzadko kiedy w tym dniu pogoda ulega zmianie. Przeważnie śnieg już dawno leży lub trzeba jeszcze na niego długo czekać.

Czasami malarz robi przerwy w malowaniu dzieła. Dzieje się tak, bo czasami brakuje mu weny twórczej, a innym razem malujący chce odpocząć od codziennej pracy.

Autor: Adam

Niedokończony obraz – 12

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie spadła na niego biała płachta i dziecięcy głosik krzyknął: „Mój ci jest!” Malarz obejrzał się i ujrzał dziewczynkę, którą portretował. Przyszła na ostatnie pozowanie, ale miała świadomość, że obraz nie będzie wisiał w jej pokoju, a tak bardzo tego chciała, dlatego zapożyczyła ten fortel z lektury.

dla Andrzeja napisała Ela

Niedokończony obraz – 11

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie do malarki podszedł jej narzeczony i zaczął całować jej szyję. Dziewczyna broniła się przed pieszczotami, bo chciała dokończyć swój obraz. Narzeczony nie przestawał, bo chciał spędzić z nią czas.

Przerwał pieszczoty dopiero wtedy, gdy odkrył, że malarka, broniąc się i machając pędzlem, poplamiła jego ubranie. Ze skrzywioną miną wypuścił ją z objęć i poszedł do łazienki, żeby oczyścić swój ulubiony sweter i dżinsy. Malarka nie słuchała jego przekleństw. Dokończyła obraz, umyła ręce i podeszła do niego.

– Wcześnie dziś wróciłeś. Miło cię widzieć – powiedziała.

Była bardzo zdziwiona, że on popatrzył na nią z wyrzutem i pokazał jej poplamiony sweter i dżinsy, które zniszczył, próbując je oczyścić.

– Kochanie, ty też chcesz malować, to cudownie! – krzyknęła i sięgnęła po terpentynę.

Z wprawą oczyściła ubranie swojego lubego i oddała mu je ze słowami:

Początkowo trochę będzie śmierdziało, ale potem przejdzie. Jak chcesz malować, dam ci fartuch roboczy.

Mężczyzna patrzył na nią z osłupieniem i zastanawiał się, czy to możliwe, że ona była tak skupiona, że nie pamięta, co się działo? Na wszelki wypadek postanowił, że już nie będzie do niej podchodził, kiedy będzie malowała. Przynajmniej, kiedy będzie malowała farbami olejnymi.

Autor: Ewa Damentka

Niedokończony obraz – 10

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie malarz, odpoczywający bez ruchu na kozetce, usłyszał przy swym uchu głos swojej muzy. Wróciła nie po to, by mu pozować. Wiedziała, że jest zmęczony, że ostatnio dużo pracował. Ponad siły.

W ręku trzymała bilety lotnicze do jego wymarzonego miejsca, bo chciała sprawić mu trochę radości.

Wstał i zaczął się pakować. W głowie krążyły mu myśli – „nieważne, by być kimś. Nieważne, by mieć coś. Najważniejsze, by BYĆ i walczyć z samym sobą”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 9

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie weszli ludzie. „Jaki piękny obraz” – powiedział jeden ze zwiedzających. To tak jakby świeży jeszcze obiad pachniał w kuchni czekając na podanie. Czasami czegoś nie jesteśmy pewni. A czasami wiemy jeszcze przed ukończeniem rzeczy, że będzie on wyjątkowa.

Autor: Adam

Niedokończony obraz – 8

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie wybuchła wojna. Malarz i jego rodzina zostali wyrzuceni z domu, który zajęli okupanci. Nowi lokatorzy zagospodarowali się w prawie całym domu. Nic nie zmieniali tylko w pracowni, bo czuli, że znajdują się w niej prawdziwe skarby. Malarz i jego spadkobiercy zmarli podczas wojennej tułaczki. Najeźdźcy zostali pokonani. Chcieli zabrać ze sobą obrazy, ale to im się nie udało. Po wielu latach w domu otwarto muzeum mieszkającego w nim kiedyś malarza. I teraz, po kilkudziesięciu latach, znowu możemy oglądać ten niedokończony obraz, który nadal stoi na sztalugach. Obraz, którego malowanie przerwały działania wojenne.

Autor: Ewa Damentka

Niedokończony obraz – 7

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie powiał silny wiatr. Podmuch przewrócił stojącą na półce puszkę żółtej farby, a ona spadając utworzyła jedno wielkie słońce na środku obrazu.

Morał z tego taki, że czasem przypadek tworzy wielkie dzieła

Autor: Jan Smuga

Niedokończony obraz – 6

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie zwrócił na niego uwagę pewien mężczyzna. Podszedł do niego bliżej, przyjrzał się mu. Pomyślał, po czym wziął do ręki paletę z farbami i pędzle. Zaczął malować. Malował, aż uznał obraz za skończony. Wtem poczuł, że zakończył się w nim pewien etap jego życia, że od tej chwili jego życie nabrało rozpędu.

dla Andrzeja napisała Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 5

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie zaczął padać deszcz. Deszcz zmył wszystko, co było na płótnie. Powstało znowu świeże miejsce, by coś nowego namalować.

Podobnie fale morskie wygładzają pasek. Podobnie wiatr rozwiewa „równy” dym z komina.

Jak widać możemy malować na różnych „częściach” świata.

Autor: Adam

Niedokończony obraz – 4

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie zaczął padać deszcz. Na obrazie malowanym w plenerze rozmyły się farby. Malarz ze smutkiem popatrzył na niego, machnął ręka i odszedł. Wnet przestało padać, wyszło słońce i wysuszyło obraz, na którym powstały barwne smugi. Co prawda, nie to chciał namalować artysta, ale dzięki zjawisku atmosferycznemu powstało dzieło, które go zachwyciło.

Autor: Danuta Majorkiewicz