Niedokończony obraz – 43

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie do drzwi pracowni zadzwonił dzwonek. Do środka wszedł inny artysta – konkurent, który wystawiał swoje obrazy na miejskim rynku.

Prosił o radę naszego artystę o to, w jaki sposób i w jakiej technice może wykonać obraz-pamiątkę dla ważnych gości z zagranicy.

Rada była następująca – aby nic nie zmieniał w charakterze swoich obrazów, ale też aby poświęcił na ów obraz dwukrotnie więcej czasu niż zwykle.

Autor: Adam

Niedokończony obraz – 42

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie uliczny muzyk zaczął grać swoje piosenki. Umilał życie przechodniów gitarą elektryczną. Ludzie przystawali, żeby go posłuchać. Wrzucali pieniądze. Bili brawo, gdy podobał im się grany przez niego utwór. Wnet do muzyka dołączyła spośród przechodniów starsza pani. Zaczęła śpiewać grane przez niego utwory. Był nią zafascynowany. Odtąd występowali na ulicy razem, skupiając rzesze wielbicieli. A niedokończony obraz nadal stał na sztalugach.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 41

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie, korzystając z ciszy i delikatnego powiewu wiatru, namalowane kwiaty zaczęły swoją pantomimę. Rumianki odwróciły główki w poszukiwaniu słońca. Delikatnie zapachniały łubiny, słodko wtórowała im maciejka, a pachnący groszek zapachniał lila-róż. Jaśminy pełne żółtych pachnących pyłków dopełniały obrazu. Rośliny poruszyły się, zapachniały i speszone swoim zachowaniem zatrzymały się w nadanych im przez malarza pozach. Za oknem świtało.

dla Andrzeja napisała Magda z Dachu

Niedokończony obraz – 40

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie malarz jęknął i złapał się za serce. Pozująca mu żona zerwała się z fotela i podbiegła do niego. Objęła go i pomogła usiąść na podłodze. Potem wezwała pogotowie, które przyjechało bardzo szybko. Pojechała wraz z mężem do szpitala. Czekała na diagnozę. „Rozległy zawał” – dowiedziała się od lekarza. Mąż został w szpitalu, ona wróciła do domu. Popatrzyła na niedokończony obraz i zaczęła płakać. Gdy łzy się skończyły, kobieta zaczęła się modlić bez słów. Zanosiła do Boga żarliwą modlitwę, mając nadzieję, że On ją usłyszy i wysłucha. Potem zasnęła zmęczona, a niedokończony obraz nadal stał na sztalugach.

Autor: Ewa Damentka

Niedokończony obraz – 38

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie zadzwonił telefon. Właściciel galerii prosił o dostarczenie obrazu. Na drugi dzień zaplanowano otwarcie wystawy młodych malarzy. Świeżo upieczony malarz nie był pewny swego dzieła. Jednak podczas otwarcia wystawy okazało się, że właśnie jego obraz został sprzedany pierwszy. Po tym wydarzeniu artysta doszedł do wniosku, że jednak ważne jest to, co podoba się nabywcy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 36

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie malarce przyszedł do głowy pomysł. Sięgnęła po szkicownik i ołówek, żeby zanotować obraz, który zobaczyła oczyma wyobraźni. Potem odłożyła je na podłogę. Oczywiście zapomniała o wytarciu rąk, więc plamy kolorowej farby olejnej ozdobiły zarówno szkicownik, ołówek oraz podłogę. Malarka nie przejmowała się tym. Była w swoim żywiole. Malowała, malowała i malowała. Potem poszła spać. Rano obejrzy swoje dzieło i zdecyduje co robić – dalej malować, czy uznać, że już jest skończone.

Autor: Ewa Damentka

Niedokończony obraz – 35

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie rozpętała się burza. Malarz starał się mieć w swojej pracowni otwarte okno, ale wtedy musiał je zamknąć. Gdyby tego nie zrobił, w pracowni powstałby spory bałagan. Artysta dbał o porządek, a powszechnie było wiadomo, że jego obrazy przekazują spokój.

I tutaj mamy odpowiedź, dlaczego pomimo zdolnej ręki nie wszyscy przepadają za dziełami danego artysty. Niektórzy ludzie mogą woleć po prostu ruch i akcję nawet w dziełach malowanych.

Autor: Adam