Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży wygrzewały się właśnie syreny o pięknych, wielobarwnych ogonach mieniących się w słońcu. Niby ryba, a też człowiek, i chce się opalić.
Autor: Małgorzata