Dziecko przeglądało książkę – 31

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło, że to już koniec książki i koniec przygód na dziś. Poszło do pokoju rodziców, wdrapało się na kolana ojca i wtuliło się w niego, zaznając spokoju.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dziecko przeglądało książkę – 30

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło wielki most, pod którym nie było wody, tylko droga i jadące po niej samochody. Dziecko znieruchomiało, patrzyło uważnie i próbowało zrozumieć, dlaczego pod mostem nie ma rzeki. Zapytało o to dziadka, który wytłumaczył, że most bez rzeki to wiadukt i zaczął opowiadać mu o różnych słynnych wiaduktach i akweduktach. Dziecko później całymi dniami budowało wiadukty z klocków Lego. Rodzice się cieszyli, bo oboje byli inżynierami i marzyli, by ich dziecko też wybrało ten zawód.

Autor: Ewa Damentka

Dziecko przeglądało książkę – 29

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło słonia. Dużego, silnego słonia. Patrzyło na niego z podziwem i już wiedziało, że poradzi sobie z zadaniem z matematyki, za które dostanie dodatkowe punkty.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dziecko przeglądało książkę – 28

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło nową kartkę z tym samym numerem strony, co czytało przed chwilą. Poczuło, że coś jest nie tak. Zapytało mamę, dlaczego tak jest. Mama powiedziała, że jest to błąd w druku. Malec nie zrozumiał. Nie wiedział, co to jest druk i co nazywa się błędem. Wiedział jednak, że jest to sytuacja niepożądana.

Autor: Adam

Dziecko przeglądało książkę – 27

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło świat swoich marzeń i pragnień. Świat, w którym mógł będzie bezpiecznie realizować swoje marzenia i osiągnąć cele… Świat, w którym wszystko było możliwe…

Nic więc dziwnego, że zapragnął zostać w nim na całe życie. Każda chwila tamże spełniona była jak nektar i ambrozja na jego zbolałe życie.

Morał z tego taki: warto marzyć…

Autor: Jan Smuga

Dziecko przeglądało książkę – 26

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło sto złotych, które zachomikowała w książce jego mama, tak na wszelki wypadek. Ponieważ dziecko nie znało wartości tego papierka, zaczęło się nim bawić i zdążyło go nieźle sponiewierać, zanim odebrała mu go mama, dając mu w zamian blok rysunkowy i pudełko kredek.

Autor: Ewa Damentka

Dziecko przeglądało książkę – 25

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło coś, czego jeszcze nie widziało. Przyglądało się nowym obrazkom w ich szczegółach.

Powstało przekonanie, że w każdej książce jest coś nowego i zaskakującego.

Autor: Adam

Dziecko przeglądało książkę – 24

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło robota zbudowanego z klocków Lego. Chłopczyk zamknął książę i na środek pokoju wyciągnął zapomniane pudło z klockami Lego, wśród których poza typowymi sześciennymi klockami były słomki, tulejki, podkładki, łączniki i różne inne elementy o dziwnych kształtach. Zaprosił do wspólnego budowania mamę i tatę. Rodzicie ucieszyli się, że syn ponownie zainteresował się klockami. Tym chętniej dołączyli do zabawy, podczas której wszyscy puścili wodze wyobraźni. Zbudowali okazały zamek, wyścigówkę, zjeżdżalnię i statek kosmiczny. Podczas budowania chłopczyk był dzieckiem na zjeżdżalni, królem na zamku, kierowcą na torze wyścigowym i kosmonautą. Jeden obrazek, a ile przeżytych przygód.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dziecko przeglądało książkę – 23

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło, że kartka jest zniszczona i prawie nie widać obrazków. Chłopiec posmutniał, ponieważ bardzo lubił bohaterów ze Stumilowego Lasu. Wziął książkę pod rękę i poszedł do pokoju babci. Sześciolatek wiedział, że babcia może znać Kubusia Puchatka. Babcia oglądała swój ulubiony serial w telewizji. Kiedy wszedł wnuk, wyłączyła telewizor. Chłopiec powiedział o zaistniałej sytuacji, po czym babcia opowiedziała przygody w tak fascynujący sposób, że malec stał się częścią świata przedstawionego w opowieści.

dla Patrycji napisał Sokolik

Dziecko przeglądało książkę – 22

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło ślubne zdjęcie swoich rodziców. Nie wiadomo, kto je tam schował i kiedy. Dziecko wzięło zdjęcie i pobiegło do taty. Zapytało, czemu oboje z mamą byli na tym zdjęciu ubrani inaczej niż zwykle. Uśmiechnięty ojciec zawołał mamę i razem opowiedzieli maluszkowi o fotografii. Potem mama przyniosła blachę świeżo upieczonej szarlotki i dzbanek herbaty, a następnie oboje z wielką cierpliwością odpowiadali na kolejne pytania swojego dziecka.

Autor: Ewa Damentka