Była malutka – 88

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć była ponad rosnącymi roślinami. Mimo że wróżka umiała latać, stała pewnie na wilgotnej ziemi. Rozglądała się i wypatrywała pierwszego człowieka, który według przepowiedni miał dzisiaj w samo południe pojawić się tutaj. Miał to być człowiek, ale nie wiedziała czy to dziecko, czy osoba dorosła. W pewnej chwili nad wróżką pojawił się cień, który całkowicie ją przysłonił. Ktoś stał na dwóch nogach, wysoki, i niespodziewanie się odezwał. „Jaka piękna wróżka” – powiedziało radośnie dziecko.

Autor: Sokolik