Młoda kobieta – 208

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do pomieszczenia, które okazało się być szafą. Szafą dawno nie odwiedzaną. Wisiało w niej mnóstwo ubrań od lat nieużywanych. Umieszczono je tam na wszelki wypadek, bo może jeszcze kiedyś się przydadzą. A wraz z nimi trzymane były przyzwyczajenia i przekonania. Kobieta zaczęła robić remanent. Przeglądała, co jest potrzebne, a co nie. Co jej służy, a co w życiu przeszkadza. Odtąd co jakiś czas zagląda do lokalu zwanego wewnętrzną szafą.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 33

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie gości miłośników spokojnego plażowania. Woda uformowała na niej urokliwe klify i niewielką dziką plażę. Wyspa Zapomnienia jest miejscem często odwiedzanym przez plażowiczów naturystów, którzy zażywają odpoczynku z dala od zgiełku i hałasu wielkich miast.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 32

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie sama leczy własne rany. Pomogła już tylu istotom, że zaczęła przejmować ich kłopoty. Przestała nadążać z ich przetwarzaniem w tlen i siły życiowe dla ziemi, morza i roślin. Pływa wte i wewte i rozmyśla, że sama chętnie wybrałaby się na jakąś drugą Wyspę Zapomnienia. Wtem padł na nią duży cień. Spojrzała w górę i zobaczyła wielką białą chmurę, większą niż ona sama. Chmura dostojnie opadała i wkrótce okryła sobą całą wyspę wraz z otoczeniem. Wyspa Zapomnienia straciła poczucie czasu. Zauważyła, że stopniowo zaczął wracać jej dawny optymizm i wigor. Wtedy chmura zaczęła unosić się powoli. Była czarna jak smoła, przepłynęła znad wyspy na środek oceanu i zastygła bez ruchu. Wyspa Zapomnienia obserwowała, jak promienie słońca, wiatry i morska toń powoli, stopniowo oczyszczały chmurę. Cała czerń gdzieś się ulotniła, a chmura lekka i znowu biała popłynęła w swoją stronę. Wyspa też zajęła się swoimi sprawami. Robiła to, co umiała najlepiej, więc zapraszała kolejne osoby, którym mogła pomóc. Czasami myślała o białej chmurze i zastanawiała się, jak można by się z nią zaprzyjaźnić.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 207

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do smoczej jamy. Mieszkała w niej żarłoczna smoczyca żywiąca się energią bliskich jej ludzi, ich poczuciem winy. Młoda kobieta rozejrzała się dookoła. Obejrzała całą smoczą jamę i wciąż nie docierało do niej, że jest matką owej smoczycy. Wciąż miała w sercu pragnienie, by jej dziecko było zdrową istotą. Wtem w odległym kąciku pomieszczenia Anonimowej Księżniczki-Smoczycy kobieta ujrzała światełko wielkości łebka od zapałki. Poczuła nadzieję w sercu. Postanowiła, że kiedyś jeszcze wróci do smoczej jamy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 31

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie czeka na nowych gości. Przed chwilą fale wyrzuciły na brzeg małą rozgwiazdę, malutkie żyjątko, które tylko przez chwilkę, jako jedno z nielicznych, mogło dotknąć tego pięknego miejsca. Kolejna fala i już nie było rozgwiazdy. Zniknęła w wodzie.

dla Andrzeja napisał Patisonek

Gromadka dzieci – 82

Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.

Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o myszkach, które zmieniały swoje miejsca zamieszkania. W porze zimowej mieszkały w ziemnych norach. A wiosną, gdy wzrastały zboża, wychodziły z nor i zamieszkiwały w łanach zbóż, biegając wesoło i bawiąc się w chowanego. Gdy zboża dojrzewały i były koszone, chowały się w trawach na miedzach. Potem skoszone zboże żniwiarze zbierali w snopy i ustawiali w kopy, gdzie myszki przenosiły się spod miedz. Były to domy ciche i bezpieczne. Chroniące przed palącym słońcem lub przed deszczem. Zamieszkując w nich, myszki kopały nowe nory, zbierając w nich na zimę zapasy ziaren zbóż. A gdy przychodziła pora zwózki, przenosiły się do tych nor na zimowy czas.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 30

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie wyspa odpoczywa. Wzięła sobie urlop, bo uznała, że musi być wypoczęta, żeby pomagać innym. Świat przyspieszył. Kłopoty i zmartwienia nawarstwiają się coraz szybciej i coraz mocniej obciążają ludzi i inne żywe istoty. Wyspa pomagała im, pielęgnowała ich z całym oddaniem, na jakie było ją stać. Teraz jest przybita, zmęczona i śnią się jej cudze kłopoty. Musi się zregenerować, bo inaczej nikomu więcej nie będzie mogła pomóc. Schowała się w swoim zakątku, śpi, maluje, słucha muzyki. Czasem pływa. Rozmawia z księżycem i gwiazdami. Medytuje. Kiedy będzie gotowa znowu wróci do wypełniania swojej misji. Nie wie, kiedy to nastąpi, ale ma wrażenie, że będzie o tym wiedziała. Tymczasem my musimy sobie radzić bez niej. Mam nadzieję, że to nam się uda.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 206

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła w stan nowej świadomości. Zrozumiała, że jej córka – Anonimowa Księżniczka i Manipulatorka – przestała być dla niej Boginią i że poradzi sobie z jej wpływem na nią.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 29

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie jest miejscem wakacji dla ludzi zmęczonych problemami dnia codziennego. Nie mogli lepiej trafić. Pobyt na wyspie dostarcza im moc pozytywnych wrażeń i pozwala na chwilę zapomnienia. Wyspa jest miejscem, pozwalającym na skuteczne ładowanie baterii życiowych. Tak skuteczne, że starczy na kilka miesięcy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Przy pięknej starej toaletce – 70

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że wraz z mężem budują nowy dom – dworek. Z dużymi oknami i czerwonym dachem, takim o jakim marzyła. Na wzgórzu.

Gdy się obudziła, na pięknej starej toaletce stał kryształowy wazon z różami. Pięcioma karminowymi różami na piątą rocznicę ślubu. Był wolny dzień od pracy. Z mężem wsiedli do samochodu i pojechali za miasto. W miejsce, w którym byli wiele razy, które sobie upodobała.

W pewnej chwili mąż zatrzymał samochód i zawiązał jej chusteczką oczy, prosząc o cierpliwość. Ruszył dalej. Skręcał w prawo, w lewo. Jechał dalej, a w niej narastało uczucie ciekawości. Wreszcie samochód zatrzymał się. Mąż wysiadł pierwszy. Podszedł z drugiej strony, otworzył drzwi samochodu i pomógł jej wysiąść. Zdjął chusteczkę z oczu. Spojrzała przed siebie. Na wzgórzu, na leśnej działce stał wymarzony dworek. Przytulając ją, mąż powiedział: „to nasz nowy dom”.

Autor: Danuta Majorkiewicz