Niedokończony obraz – 6

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie zwrócił na niego uwagę pewien mężczyzna. Podszedł do niego bliżej, przyjrzał się mu. Pomyślał, po czym wziął do ręki paletę z farbami i pędzle. Zaczął malować. Malował, aż uznał obraz za skończony. Wtem poczuł, że zakończył się w nim pewien etap jego życia, że od tej chwili jego życie nabrało rozpędu.

dla Andrzeja napisała Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 5

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie zaczął padać deszcz. Deszcz zmył wszystko, co było na płótnie. Powstało znowu świeże miejsce, by coś nowego namalować.

Podobnie fale morskie wygładzają pasek. Podobnie wiatr rozwiewa „równy” dym z komina.

Jak widać możemy malować na różnych „częściach” świata.

Autor: Adam

Młoda koronczarka – 30

Młoda koronczarka pracowała pilnie nad nowym wzorem. Szykowała próbki koronek, które powiesi w ramkach na ścianie swojej pracowni. Uznała, że może to zrobić wrażenie na potencjalnych klientach, jeśli zobaczą kilkanaście różnych wzorów. Mogłaby ich zrobić dużo więcej, ale pracownia była malutka, więc koronczarka uznała, że co tydzień będzie zmieniała przykładowe koronki eksponowane na tej ściennej mini wystawie.

Autor: Ewa Damentka

Niedokończony obraz – 4

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie zaczął padać deszcz. Na obrazie malowanym w plenerze rozmyły się farby. Malarz ze smutkiem popatrzył na niego, machnął ręka i odszedł. Wnet przestało padać, wyszło słońce i wysuszyło obraz, na którym powstały barwne smugi. Co prawda, nie to chciał namalować artysta, ale dzięki zjawisku atmosferycznemu powstało dzieło, które go zachwyciło.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 3

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie pewien pomysł pojawił się w głowie malarza. „Zaraz, zaraz, czy na pewno powinienem zostawić go pustym?” – ta myśl nie dawała mu spokoju – „ale tak, tak zrobię, zostawię go pustym i podczas wystawy będę chciał, aby każdy odwiedzający, w którym drzemie mały nieodkryty malarz, zostawił swój ulubiony bazgroł”.

dla Andrzeja napisał Patisonek

Młoda koronczarka – 29

Młoda koronczarka pracowała pilnie nad zmianą nazwy swojego zawodu, ponieważ w dzisiejszych czasach niewiele osób wie­działo, czym się tak naprawdę zajmuje. Długo myślała nad no­wym szyldem, aż przemyślenia jej przerwał drwal, który zasuge­rował jej, że tradycja jest bardzo ważna, a poza tym przynajmniej wygląda na kogoś tajemniczego. Koronczarka zgodziła się z drwalem; tym samym nie zmieniła nazwy wykonywanego zawo­du, a przez to zupełnie nie wiedziała, co zrobić z niedzielnym przedpołudniem, gdyż myśli jej stały się puste i nijakie.

dla Danusi napisała Daria

Niedokończony obraz – 2

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie rozpętała się burza. Silny wiatr szarpał płótno, rozrzucał farby i rozwiewał włosy malarki. Dziewczyna szybko zdjęła obraz ze sztalug i pobiegła z nim do domu. Chciała ochronić go przed zniszczeniem. Następnie wróciła po sztalugi i farby. Pomagał jej młodszy braciszek. Zebrali większość rzeczy. Po resztę wrócą, gdy znowu będzie ładna pogoda.

Autor: Ewa Damentka

Młoda koronczarka – 28

Młoda koronczarka pracowała pilnie nad kolejnym swoim dziełem. Praca szła szybko i z dobrym rezultatem. W głębi pracowni grała muzyka. Radio było włączone na muzykę poważną. Była to cotygodniowa regularna audycja. Muzyka, jak to muzyka, jednym pasuje, a innym zupełnie inna. Kluczowy był jednak głos audycji – czyli prowadzący. Znajomy głos dla cotygodniowych słuchaczy. Wiedza, doświadczenie i umiejętność opowiadania o materii muzyki poważnej.

Autor: Adam

Młoda koronczarka – 27

Młoda koronczarka pracowała pilnie nad kwietnikiem w przydomowym ogródku. Po ustąpieniu przymrozków, w majowe ciepłe dni wysadzała do ziemi swe ukochane kwiaty dodające swymi barwami energii i rozświetlające każdy zakątek ogródka. Aksamitki wielkokwiatowe, rozpierzchłe i wąskolistne. Żółte i pomarańczowe. W towarzystwie szarych mrozów, białej gęsiówki i fioletowego heliotropu, na tle zwisających zielonych liści bluszczu, tworzące piękny kolorowy dywan. A w skrzynkach balkonowych petunia ogrodowa zwisająca biała, tworząca koronkowy welon. Młodą koronczarkę fascynowały koronkowe dzieła w różnym wydaniu.

Autor: Danuta Majorkiewicz