Młoda kobieta – 227

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do klubowej czytelni. Usiadła w wygodnym fotelu. Przeczytała kilka ciekawych artykułów i odprężona od codziennych spraw wyszła z klubu i poszła przed siebie, z radością myśląc o obowiązkach.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Pewien smuteczek – 40

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, poważnie podszedł do realizacji swojego planu. Niestety, nie uzyskał satysfakcjonujących efektów. Ba, nie tylko nie był traktowany poważnie, ale było jeszcze gorzej. Ci, którzy wcześniej go lekceważyli, teraz zaczęli go ignorować.

Smuteczek postanowił zawalczyć o ich uwagę. Zaczął opowiadać dowcipy. Rzeczywiście podziałało. Zaczął być ceniony, lubiany i zapraszany na różne imprezy. Po pewnym czasie zorientował się, że przestał być smuteczkiem i zaczął się zastanawiać, kim teraz jest. Jeszcze tego nie odkrył, ale przynajmniej bawi się wspaniale.

dla Pawła napisała Ewa Damentka

Pewien smuteczek – 39

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, poszedł na spacer, by przewietrzyć umysł. Na spacerze spotkał tylko same radosne osoby. Zdziwił się, bo przecież smutek jest naturalnym stanem a nie radość

Ale dowiedział się, że dla innych to radość jest naturalna, a zamartwianie się odległe.

To była mądrość dzisiejszego dnia.

Autor: Adam

Młoda kobieta – 226

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do salonu piękności. Nigdy dotąd nie przyszło jej do głowy, by zamówić dla siebie jakiekolwiek zabiegi kosmetyczne. Panie w salonie uśmiechały się sympatycznie i proponowały odpowiednie zabiegi. Szybko zdecydowała się na nie i czerpała przyjemność z bycia masowaną i oklepywaną.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Pewien smuteczek – 38

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, przyglądał się przez okno dzieciom bawiącym się na podwórku i przypomniał swojej właścicielce, żeby zaopiekowała się swoim wewnętrznym dzieckiem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Pewien smuteczek – 37

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, zaczął dużo jeść. Nie wiedział, że czas również ma znaczenie. Wszystkie procesy na Ziemi odbywają się w czasie, dorastanie więc też.

Widoczna było tutaj prawidłowość, że młodsi są mniej cierpliwi, a dorośli bardziej.

Autor: Adam

Młoda kobieta – 225

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła z ciekawością do klubu, boso na palcach. Chwilę wcześniej, biegnąc, złamała obcas w swych szpileczkach. Usiadła przy pierwszym z brzegu stoliku. Chwilę pomyślała. Odprężyła się i zamówiła swą ulubioną wuzetkę. Delektując się nią, kęs po kęsie, nuciła radośnie. Wnet przypomniała sobie, że kilka dni wcześniej była na lekcji baletu i ma w torebce baletki. Odnalazła je na dnie torebki. Założyła na nogi i wyszła na ulicę. Szła z lekkością baletnicy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Pewien smuteczek – 36

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, usiadł w kąciku i zaczął płakać. Robił to z takim zapałem, że się rozpuścił i zmienił się w mokrą plamę łez. Przyszła gosposia, wytarła podłogę, a nikt nawet nie zauważył tego, że smuteczek zniknął. Sam smuteczek chyba sam tego jeszcze nie wie.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 224

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do męskiej toalety. Głośno, wyraźnie i z uśmiechem na twarzy powiedziała „dzień dobrynapotkanemu tam mężczyźnie. Potem ulżyła swojemu pęcherzowi i wyszła.

Autor: Danuta Majorkiewicz