Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim skupiły całą swoją uwagę dwa szpaki, pełne podziwu dla jego lekkości i jesiennej urody. Zapomniały o posiłku i winogronach dojrzewających w promieniach słońca.
Autor: Danuta Majorkiewicz
ćwiczenia literackie
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim skupiły całą swoją uwagę dwa szpaki, pełne podziwu dla jego lekkości i jesiennej urody. Zapomniały o posiłku i winogronach dojrzewających w promieniach słońca.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim leżało ziarenko piasku. Leciało razem z liściem i trzymało się go, jakby było przyklejone. Był to pozór, bo gdy tańczący na wietrze liść przelatywał nad piękną piaszczystą plażą, ziarenko zsunęło się z niego i spadło. Leciało otulone opiekuńczymi ramionami wiatru. Dzięki temu na ziemi wylądowało dokładnie w tym miejscu, w którym chciało się znaleźć.
Autor: Ewa Damentka
Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć była przecież tylko mała jaskółką, która wypadła z gniazda i nie umiała jeszcze latać. Będzie więc się musiała tego nauczyć szybciej niż jej rodzeństwo, jeżeli chce przeżyć.
Autor: Małgorzata
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim drobinki piasku. Zaczął padać deszcz, więc liść po pewnym czasie został umyty i był czysty. Gdy ułoży się na słońcu pewnie znowu się zakurzy, a najbliższy deszcz znów go umyje.
Autor: Adam
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim widać było resztki lata. Żółty liść poprzerastany był zielenią. Było na nim widać, jak jesień żegna lato i zaczyna w pełni królować.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim chyba nic. Liść był czysty i błyszczący, chociaż już kolorowo-jesienny.
O dziwo, takich jesiennych liści pojawiło się więcej.
Autor: Adam
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim konik polny, który grał na skrzypcach. Do uroczystości przyłączyły się inne małe owady.
dla Janusza napisał: Sokolik
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim leżało moje marzenie. Sama je tam położyłam. Teraz patrzyłam na liść z moim marzeniem i mówiłam – leć, leć, leć. Ciekawe, dokąd zawędruje. Wiem, że niedługo się spotkamy i moje marzenie będzie miało mi dużo do opowiadania. A wtedy razem usiądziemy przy komputerze i napiszemy nowe opowiadanie.
Autor: Ewa Damentka
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim pajączek uplótł swoją pajęczynę. Tańczył teraz razem z żółtym liściem i cieszył się wolnością. Już nie siedzi gdzieś w kącie, lecz oderwał się od swojego klanu i z radością używa życia.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim leżał mały pajączek. Początkowo się bał, potem podszedł do krawędzi liścia i popatrzył w dół. Podobało mu się. Jeszcze nigdy nie oglądał świata z tak dużej wysokości.
Autor: Ewa Damentka