Kustosz z zainteresowaniem – 53

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku są buty taternika. Po cóż one komu w muzeum? Kustosz zajrzał ponownie do pudła i na samym dnie, wśród papierów, zobaczył kasetę z muzyką relaksacyjną. Włączył ją. Przy nagranych odgłosach śpiewu ptaków, szumu górskich strumyków i jodeł na reglach odprężył się i z jasnym umysłem złożył podane o urlop, na którym nie był od lat.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kustosz z zainteresowaniem – 52

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest mnóstwo pogniecionego papieru, a wśród jego kawałków, na samym dnie paczki, znajdowało się małe pudełeczko z wiecznym piórem, które miało być eksponowane w muzeum, a potem przesyłane do następnego, jako dowód, że rzeczy martwe mają wpływ na szczęście człowieka. Jego właściciel zdawał wszystkie egzaminy, używając go w trakcie ich pisania.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Była malutka – 78

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć wokół niej, na drzewach, trawach i krzakach, było mnóstwo jej sióstr. Takich samych kropel wody jak ona. Sama była mała, ale wraz ze swoimi siostrami kroplami wody tworzyła chmury, z których padał deszcz i nawilżał ziemię, dając życie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kustosz z zainteresowaniem – 51

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się mnóstwo kamyczków, kamyków i kamieni. Każdy z nich był bliski czyjemuś sercu. Kopalnia wiedzy o podróżach i ich właścicielach oraz wspomnień z nimi związanych, rozgrzewających ludzkie serca.

Kustosz wkładał je powoli do muzealnych gablot, by tchnęły dobrą energię w muzealne sale i w zwiedzających, bo uznał, że z takim zamiarem dostarczone zostały do muzeum.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Była malutka – 77

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć najczęściej przebywała pod ziemią. Wychodziła na powierzchnię tylko po obfitych deszczach. Ona, dżdżownica, której z obrzydzeniem przyglądali się ludzie. Nie rozumiała czemu. Przecież tyle dobra czyni dla ziemi. Spulchnia ją i użyźnia.

Gdzie dużo dżdżownic, tam najlepsza ziemia do sadzenia i wzrostu roślin. A poza tym bywa zanętą dla ryb i sprawia mnóstwo radości wędkarzom.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kustosz z zainteresowaniem – 50

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku są lalki, misie, samochodziki i najprzeróżniejsze zabawki, które nie pasowały do współczesnych czasów. Kustosz bardzo się ucieszył, bo już w chwili wyjmowania zabawek wracał myślami do lat dziecinnych i radosnych zabaw. Po chwili postanowił stworzyć Muzeum Zabawek.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kustosz z zainteresowaniem – 49

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest nadzieja, która w momencie otwarcia paczki rozmnożyła się i rozsiała po świecie wśród ludzi, a oni z nią wędrowali przez życie i osiągali swe cele.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kustosz z zainteresowaniem – 48

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest kolejne pudło, a w nim następne i następne, i następne. Kustosz otwierał kolejne pudła i budziła się w nim coraz większa ciekawość. Aż na końcu, w małym pudełeczku wyłożonym pluszem, znalazł coś miękkiego, delikatnego. Było to WRAŻLIWE WNĘTRZE, które wreszcie ujrzało światło dzienne.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kustosz z zainteresowaniem – 47

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest mnóstwo starych, pożółkłych woluminów cennej wartości.

Muzeum od lat było zainteresowane ich pozyskaniem. Woluminy zmieniały właścicieli i było to trudne. Aż tu nagle w dużej paczce, które przewędrowała pół świata, dotarło coś, co było cenne i tak długo oczekiwane.

Autor: Danuta Majorkiewicz