Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie do drzwi pracowni zadzwonił dzwonek. Do środka wszedł inny artysta – konkurent, który wystawiał swoje obrazy na miejskim rynku.
Prosił o radę naszego artystę o to, w jaki sposób i w jakiej technice może wykonać obraz-pamiątkę dla ważnych gości z zagranicy.
Rada była następująca – aby nic nie zmieniał w charakterze swoich obrazów, ale też aby poświęcił na ów obraz dwukrotnie więcej czasu niż zwykle.
Autor: Adam