Niedokończony obraz – 28

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie malowana postać ziewnęła głośno i zapytała malarkę: „Może już pójdziesz spać? Jestem bardzo zmęczona”. Potem przybrała taka minę, jaką miała wcześniej namalowaną. Malarka zamrugała oczami i przyjrzała się obrazowi. Potem równie uważnie przyjrzała się kubkowi z resztkami herbaty. Podniosła go do ust, powąchała. Herbata jak herbata. Mieszkała sama, więc na pewno nikt niczego jej nie dosypał. Potrząsnęła głową i pomyślała „chyba jestem zmęczona. Idę spać”. Wyszła, gasząc światło, a jej pracownia została zalana delikatną poświatą księżyca.

Autor: Ewa Damentka