Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie zaczął padać deszcz. Deszcz zmył wszystko, co było na płótnie. Powstało znowu świeże miejsce, by coś nowego namalować.
Podobnie fale morskie wygładzają pasek. Podobnie wiatr rozwiewa „równy” dym z komina.
Jak widać możemy malować na różnych „częściach” świata.
Autor: Adam