Kobieta leniwie przeciągnęła się – 63

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła obok niego królową, która zauważyła jej spojrzenie, jej powłóczysty wzrok. Widać było, że królowa wiedziała, że kobiecie król podobał się jako król i jako mężczyzna, a jednak nie odczuwała zazdrości. Wręcz przeciwnie, jej serce było przepełnione radością, miłością i dumą z męża-króla.

Autor: Danuta Majorkiewicz