Młoda koronczarka pracowała pilnie nad swoim opus magnum – suknią ślubną królewny Anny. Zwijała się pilnie i modliła o motywację i stworzenie arcydzieła.
Po miesiącu suknia była gotowa – gdy zobaczyła ją królewna, przez cały dzień nie mogła wyjść z zachwytu.
Morał z tego taki: Jak bardzo czegoś chcesz, możesz przenieść góry.
Autor: Jan Smuga