Wesołe światełka oplotły miejskie drzewa, budynki i latarnie. Świąteczny nastrój udzielał się nie tylko przechodniom. Bardzo mocno odczuwały go również zwierzęta i rośliny, które „czuły” magię tego okresu. Każda chwila zdawała się dawać im nową siłę, moc i motywację do wzrostu i rozwoju…
Oto jest tajemnica świąt…
Autor: Jan Smuga