Lekkie krople deszczu – 63

Lekkie krople deszczu stukały o parapet. Niektóre spływały po szybie. Przez lekko zamglone okno widać było parę ptaków siedzących na gałęzi drzewa. Trzepotały skrzydełkami i dziobami czyściły nawzajem swoje pióra. Kobieta, obserwująca je przez okno, z przyjemnością przyglądała się ptasiej toalecie. Wieczorem zaprosiła męża do wspólnej kąpieli i dała mu wiele przyjemności. Lubił niespodzianki, a kobieta wiedziała, że wzajemne sprawianie sobie niespodzianek jest dobre dla ożywienia związku.

Autor: Danuta Majorkiewicz