Młoda kobieta – 196

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do pijalni czekolady. Z początku zatrzymała się, rozkoszując się zapachem wypełniającym całe pomieszczenie, po którym rozejrzała się niespiesznie. Szukała dla siebie miejsca, gdzie mogłaby usiąść wygodnie. Jej wzrok utknął w cichym kąciku. A w nim, przy stoliku, siedział mężczyzna, który z zainteresowaniem się jej przyglądał. Swym uśmiechem i ruchem dłoni zaprosił ją do swego stolika. Gdy do niego podeszła, wstał i podał jej swą jedwabistą dłoń. Poczekał, aż usiądzie i z gracją usiadł obok niej. Spytał, jaką czekoladę preferuje i złożył zamówienie, przyglądając się jej miłemu obliczu.

Kelnerka postawiła na stoliku dwie filiżanki gorącej czekolady, której zapach otulał ich zmysły. Ich serca gorąco biły w takt delikatnej muzyki. Odtąd ich drogi połączyły się. Mijały lata, a ich życie smakowało jak czekolada.

Co roku, w każdą rocznicę poznania, przychodzili do Klubu Anonimowych Księżniczek, by wzmacniać smak ich wspólnego związku.

Autor: Danuta Majorkiewicz