Zatłoczony autobus – 42

Zatłoczony autobus podjechał na przystanek. Zmarznięci ludzie tupali nogami, żeby je rozgrzać. Radośni wsiedli do autobusu, który zaprosił ich do środka swoimi otwartymi drzwiami. Wśród pasażerów była matka z małym dzieckiem, chłopcem. Radosnym wesołym. Ciekawym świata. Zadawał mamie mnóstwo pytań, jedno po drugim. Mama odpowiadała i znów padało kolejne pytanie. Pasażerowi słuchali z podziwem, zapominając o zimie.

Autor: Danuta Majorkiewicz