Taras widokowy – 28

Taras widokowy przyciągał turystów Rozpościerał się stąd wspaniały widok na całe życie. Oczywiście każdy widział tylko swoje. Niektórzy co prawda chcieli podglądać cudze, ale taras na to nie pozwalał. Każdy z turystów mierzył się ze swoimi własnymi strachami, ograniczeniami i możliwościami. Stojąc tu, na tarasie, widać było, że czarne chmury były małe i przejściowe, a możliwości coraz większe i tym bardziej rosły, im bardziej i coraz dłużej człowiek wpatrywał się w przestrzeń i widok roztaczający się z tarasu.

dla Adama napisała Ewa Damentka