Delikatna mgiełka – 77

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły biwakowali harcerze. Rozpalili ognisko. Usiedli dookoła niego. Wyjęli z plecaków to, co mieli do jedzenia i picia. Przy dźwiękach gitary zaczęli śpiewać harcerskie piosenki. A gdy słońce wzniosło się i opadła poranna mgiełka, zaczął się bieg na przełaj na orientację, po którym wszyscy wrócili do obozowiska.

Autor: Danuta Majorkiewicz