Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty skrywały wiele tajemnic. Tak chciałabym je zgłębić. Niestety, uniemożliwia mi to nadmiar codziennych obowiązków. Wiem jednak, że kiedyś przyjdzie czas na poznawanie tajemnic, które skrywa zarówno ta księga, jak i wiele innych w naszej bibliotece. Wykonuję więc spokojnie swoje zadania i cierpliwie czekam. Czasami podchodzę do księgi, gładzę jej karty i mówię: „jeszcze się zaprzyjaźnimy, zobaczysz”, a księga wtedy promienieje ciepłym, łagodnym światłem i pachnie jak świeże konwalie.
Autor: Jaga