Na wietrze – 12

Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim drobinki piasku. Zaczął padać deszcz, więc liść po pewnym czasie został umyty i był czysty. Gdy ułoży się na słońcu pewnie znowu się zakurzy, a najbliższy deszcz znów go umyje.

Autor: Adam