Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim pierwsze płatki śniegu. Śnieg po pewnym czasie stopniał i wtedy pasażerkami liścia były krople wody. Jakby na to nie patrzeć, zima już za pasem.
Autor: Adam
ćwiczenia literackie
Na wietrze z gracją i wdziękiem tańczył żółty liść, a na nim pierwsze płatki śniegu. Śnieg po pewnym czasie stopniał i wtedy pasażerkami liścia były krople wody. Jakby na to nie patrzeć, zima już za pasem.
Autor: Adam