Przydrożny kamień – 49

Przydrożny kamień przestał liczyć czas. Przestał również rejestrować mijające go konie, wozy, samochody i inne pojazdy Jeszcze wcześniej przestał zwracać uwagę na przechodzących drogą wędrowców. Ludzie tak szybko przemijają…

Robił jednak wyjątek dla tych, którzy przysiadali na nim, by odpocząć przed dalszą podróżą. Wtedy zauważał, że ludzie obserwują świat wokół. Zauważają zmiany i cieszą się nimi. A kamień zauważał zmiany w nich. Często wracali do przeszłości, ale inaczej niż wcześniej. Wracali do dawnych chwil jak do dobrych znajomych. Ze spokojem i poczuciem bezpieczeństwa. Lecz tylko kamień widział te zmiany. „Nic dziwnego” – myślał – „łatwiej zobaczyć zmiany w kimś innym niż w sobie samym”.

Autor: Danuta Majorkiewicz