Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.
Otworzył ją i zobaczył, że w środku są buty taternika. Po cóż one komu w muzeum? Kustosz zajrzał ponownie do pudła i na samym dnie, wśród papierów, zobaczył kasetę z muzyką relaksacyjną. Włączył ją. Przy nagranych odgłosach śpiewu ptaków, szumu górskich strumyków i jodeł na reglach odprężył się i z jasnym umysłem złożył podane o urlop, na którym nie był od lat.
Autor: Danuta Majorkiewicz