Wojskowa parada – 34

Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a dama siedząca obok królowej powtarzała w myśli rady, które dostała od swojej cioci. „Pupę wepchnij do samego końca krzesła. Poruszaj tułowiem i znajdź tak punkt, w którym utrzymasz kręgosłup prosto, bez żadnego wysiłku, przez wiele godzin”. Dama ćwiczyła tę postawę w domu i teraz udało się jej utrzymać wymarzony balans. Parada trwała już ponad dwie godziny i potrwa jeszcze długo. Ona siedzi prosto, ma neutralny wyraz twarzy i nie przynosi królowej wstydu. Fotografowie robią zdjęcia monarchini, a ona jako dama dworu zwykle też jest w kadrze. Pomyślała z wdzięcznością o starej ciotce, która zdradziła jej rodzinną tajemnicę. Jeśli się uda, to jeszcze wiele wojskowych parad obejrzy, siedząc blisko królowej. W dzieciństwie nawet nie wiedziała, że to ciężka praca. Nie można ziewnąć, zgarbić się. Trzeba mieć nienaganną postawę i zachowywać się nienagannie. Na szczęście można się tego nauczyć. „Dziękuję ciociu” – pomyślała i dalej przyglądała się wojskowej paradzie, godnie reprezentując królową.

Autor: Ewa Damentka