Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a orkiestrą dyrygował tamburmajor. Obok orkiestry dumnie maszerował mały chłopiec. Z ręką podniesioną do czoła salutował żołnierzom, wzbudzając ogólny podziw.
Autor: Danuta Majorkiewicz