Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Spojrzał na szczyt i pomyślał: „zdobędę cię”. Był pewien, że osiągnie swój cel, nie miał żadnych wątpliwości. Myślał tylko o satysfakcji, jaką mu przyniesie dotarcie na wierzchołek góry. Mimo dużego wysiłku nie zrażał się do tej wyprawy.
Autor: Korfanty