Zielony groszek – 39

Zielony groszek pięknie pachniał. Wtórowała mu maciejka, a poeta pisał wiersz dla ukochanej. Gdy go przeczytała, przyjęła jego oświadczyny. Powiedziała, że pierwszy raz czytała wiersz, który przypominał jej pachnącą wiązankę niepozornych kwiatów.

Autor: Ewa Damentka