Zielony groszek pięknie pachniał. Wtórowała mu maciejka, a na białym koniu jechał książę, by oświadczyć się swojej księżniczce. Zatrzymał się na chwilę. Zsiadł z konia. Zerwał groszek, maciejkę, stokrotki, chabry, niezapominajki i polną różę. Przewiązał je piękną wstążką. Przytroczył do siodła. Wsiadł na konia i pojechał dalej.
Autor: Ewa Damentka