Zielony groszek – 1

Zielony groszek pięknie pachniał. Wtórowała mu maciejka, a polny świerszcz przygrywał piękną melodię. Dojrzałe jabłka czekały na zerwanie, lekki wiaterek chłodził rozgrzane czoła, a życiodajne słońce ogrzewało wszystkie rośliny, ludzi, całą Ziemię. Feeria barw, widoków, dźwięków, doznań, smaków i zapachów oszałamiała i przynosiła wiele rozkoszy. Przypominała to, co było, podkreślała, co wspaniałego jest teraz i obiecywała, że w przyszłości też tak będzie.

dla Magdy napisała Ewa Damentka