Dziecko przeglądało książkę – 32

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło zdjęcia. W poprzedniej książce były tylko obrazki, a w tej są zdjęcia.

Ta książka jest łatwiejsza – bo rysunek rysuje się bardzo długo, a zdjęcie mamy od razu. Taka dziecięca esencja.

Dorosły słuchacz słuchając wypowiedzi dziecka uśmiechnął się i już teraz wiedział, że za kilka lat powie dziecku o technologii wywoływania zdjęć. Żeby nie było tak od razu.

Autor: Adam