Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło słonia. Dużego, silnego słonia. Patrzyło na niego z podziwem i już wiedziało, że poradzi sobie z zadaniem z matematyki, za które dostanie dodatkowe punkty.
Autor: Danuta Majorkiewicz