Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, poszedł na spacer, by przewietrzyć umysł. Na spacerze spotkał tylko same radosne osoby. Zdziwił się, bo przecież smutek jest naturalnym stanem a nie radość
Ale dowiedział się, że dla innych to radość jest naturalna, a zamartwianie się odległe.
To była mądrość dzisiejszego dnia.
Autor: Adam