Pewien smuteczek – 23

Pewien smuteczek postanowił dorosnąć, bo myślał, że wtedy otoczenie zacznie traktować go poważnie. Ponieważ nie wiedział, jak to zrobić, głęboko się zastanowił i uświadomił sobie, że nie jest samoistnym smuteczkiem, tylko jest smuteczkiem Pawła, a zatem musi dostosować się do swojego właściciela. Ponieważ Paweł jest człowiekiem o dużej pogodzie ducha, więc smuteczek pomyślał sobie, że będzie traktowany poważnie tylko wtedy, kiedy przestanie być smutkiem, a zacznie być poważny, zgodnie z zaleceniami premiera Millera. I od tej pory smuteczek stał się powagą i wszyscy traktowali go poważnie. A Paweł zachował swoją pogodę ducha.

dla Pawła napisał Dżony