Była sobie łąka – 75

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka i zasłony w kolorowe kwiaty. Jakby kwiecista łąka weszła przez okno do domu. Było lato. W powietrzu czuć było zapach kwiatów i ziół. Wokół cisza i spokój. Mieszkańcy małego białego domku przyjechali z dużego miasta na wypoczynek. Korzystali z uroków przyrody sprzyjających zdrowiu.

Autor: Danuta Majorkiewicz