Kustosz z zainteresowaniem – 53

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku są buty taternika. Po cóż one komu w muzeum? Kustosz zajrzał ponownie do pudła i na samym dnie, wśród papierów, zobaczył kasetę z muzyką relaksacyjną. Włączył ją. Przy nagranych odgłosach śpiewu ptaków, szumu górskich strumyków i jodeł na reglach odprężył się i z jasnym umysłem złożył podane o urlop, na którym nie był od lat.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 242

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do niedużego, ze smakiem urządzonego wnętrza. Poczuła się otulona jego atmosferą. Usiadła przy stoliku i zamówiła ciastko, na które od kilku dni miała ochotę, ale zabraniała go sobie ze względu na kalorie. Był też inny powód. Do tej chwili nie umiała, a może nie dawała sobie prawa, aby czerpać przyjemność z życia.

Teraz, siedząc, patrzyła na różę w wazonie stojącym na stoliku. Patrzyła na pięknie rozwijający się kwiat i kolce na łodyżce. Towarzyszyły jej myśli, że jest jak ta róża. Piękny kwiat w fazie rozwoju, z zielonymi błyszczącymi liśćmi i kolcami. Wszystko tworzyło całość, łączyło się ze sobą, podobnie jak wady i zalety człowieka, które mają różne znaczenie w różnych sytuacjach.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Żar lał się z nieba – 28

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Sprawdził jeszcze raz zawartość plecaka. To, co się w nim znajdowało, nie bardzo umożliwiało długą wyprawę. OK, zatem wyprawa będzie niezbyt długa, ale za to intensywna. Widoczny z oddali szczyt góry będzie zdobywany drugą najszybszą i jednocześnie najtrudniejszą.

Autor: Adam

Kustosz z zainteresowaniem – 52

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku jest mnóstwo pogniecionego papieru, a wśród jego kawałków, na samym dnie paczki, znajdowało się małe pudełeczko z wiecznym piórem, które miało być eksponowane w muzeum, a potem przesyłane do następnego, jako dowód, że rzeczy martwe mają wpływ na szczęście człowieka. Jego właściciel zdawał wszystkie egzaminy, używając go w trakcie ich pisania.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Żar lał się z nieba – 27

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Ruszył przed siebie, trzymając się jednak wytyczonego szlaku. Pamiętał że góry bywają niebezpieczne i zdradliwe. Wiedział, że należy być zapobiegliwym i ostrożnym – zwłaszcza przy męskiej przygodzie, o której zamierzał opowiadać przyszłym dzieciom, wnukom i prawnukom.

dla Daniela napisała Brzozowa Bajdulka

Była malutka – 78

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć wokół niej, na drzewach, trawach i krzakach, było mnóstwo jej sióstr. Takich samych kropel wody jak ona. Sama była mała, ale wraz ze swoimi siostrami kroplami wody tworzyła chmury, z których padał deszcz i nawilżał ziemię, dając życie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Żar lał się z nieba – 26

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. „Pojadę motocyklem na Nordkapp” – pomyślał. Nie miał ani motocykla, ani zbyt dużo czasu, by podróżować. Zaplanował więc sobie następne dwa lata pracy, po których miały nastąpić dwumiesięczne wakacje.

Autor: Adam

Kustosz z zainteresowaniem – 51

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajduje się mnóstwo kamyczków, kamyków i kamieni. Każdy z nich był bliski czyjemuś sercu. Kopalnia wiedzy o podróżach i ich właścicielach oraz wspomnień z nimi związanych, rozgrzewających ludzkie serca.

Kustosz wkładał je powoli do muzealnych gablot, by tchnęły dobrą energię w muzealne sale i w zwiedzających, bo uznał, że z takim zamiarem dostarczone zostały do muzeum.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Żar lał się z nieba – 25

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Jeszcze raz rozejrzał się i przepełniła go olbrzymia wdzięczność. Za to, że ma oczy, uszy, sprawne ręce i nogi, Za to, że może podziwiać piękne widoki, słyszeć delikatny wiatr i wędrować, dokąd tylko zapragnie. Nigdy wcześniej nie czuł się tak blisko Boga, jak tu na górskim szlaku. Pomyślał, że to przepiękna wzruszająca chwila i prawdziwa męska przygoda, choć inna niż się spodziewał.

Autor: Ewa Damentka