Była malutka – 79

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć była pokaźnych rozmiarów. Wielka wiara zbudowana na bazie pozytywnego myślenia o sobie i swoich umiejętnościach. Siła napędowa do działania, prowadząca do sukcesu, do wielu sukcesów. W wyniku sukcesów tworzą się radość i jeszcze większa wiara, a jednocześnie stanowią one ziarno do wyznaczania kolejnych celów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wojskowa parada – 8

Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a rytm marszu zadziwiał. Był bardzo równy. Wypracowany. Parada przyciągnęła setki obserwatorów, gdyż nie odbywa się codziennie.

Natomiast dla żołnierzy może ona być codziennością, a raczej przygotowania do parady mogą być codziennością.

Autor: Adam

Żar lał się z nieba – 32

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Na szlaku dołączyła do niego pewna kobieta. Próbował jej dla żartu dogryzać i wypytywał ją o różne rzeczy. Odpowiadała zdawkowo, bez żadnych szczegółów, nie udzielając satysfakcjonujących wędrowca odpowiedzi i informacji. Miała celne riposty i zaginała mężczyznę na każdym kroku. Nie dawała się wytrącać nawet na moment z równowagi gadatliwemu osobnikowi. Robiła bez wzruszenia swoje.

Autor: Małgorzata

Kustosz z zainteresowaniem – 56

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku nie ma nic prócz zgniecionych papierów. Wyjmował je jeden po drugim z nadzieją, że coś znajdzie. Jednak okazało się, że był to żart kolegów, którzy chcieli, by kustosz oderwał się od wykonywanej przez wiele dni pracy i by odpoczął. Gdy kustosz dotarł do dna pudła, kątem oka spostrzegł uśmiechniętych kolegów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wojskowa parada – 6

Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a mali chłopcy dostosowywali się do niego i wybijali go na swoich bębenkach. Niektórzy dorośli patrzyli na nich z zazdrością, mimo że na straganach rozstawionych wzdłuż ulicy sami mogli sobie kupić bębenki, trąbki i inne instrumenty.

Zauważył to pewien mężczyzna. Niewiele myśląc podszedł do stoiska i kupił kilka instrumentów. Rozdał je znajomym i zapytał: „Kto odważy się pójść za mną”? Stanął obok chłopców, posłuchał chwilę i zaczął uderzać pałeczkami w swój bębenek.

Ludzie przecierali oczy ze zdumienia, widząc siwego pana bawiącego się jaka mały chłopiec. Coraz więcej obserwatorów zaczęło się uśmiechać, a niektórzy z nich dołączyli do siwowłosego i tak obok wojskowej orkiestry, paradzie przygrywali też cywilni muzykanci.

dla Marka napisała Ewa Damentka

Żar lał się z nieba – 31

Żar lał się z nieba, gdy wędrujący górskim szlakiem mężczyzna przystanął na chwilę. Omiótł wzrokiem otoczenie, poprawił paski plecaka i pomyślał, że jest to odpowiednia pogoda i pora na przeżycie prawdziwie męskiej przygody. Powstało jednak pytanie: na ile ambitna miałaby to być podróż? Piesza czy rowerowa? Czy miałaby być określona liczba przebytych kilometrów, czy liczbą zaliczonych ciekawych miejsc?

Autor: Adam

Wojskowa parada – 5

Wojskowa parada przyciągnęła tłumy. Żołnierze prezentowali się wspaniale. Donośne bębny nadawały rytm, a oglądający wyglądali jak zaczarowani. Mundur budzi respekt. Dodatkowo liczebność wojsk dopełniała wrażenia.

Parada była przygotowana niemal perfekcyjnie. Wszystko następowało po sobie po kolei i było interesujące.

Obserwatorzy nie mający z wojskiem nic wspólnego podkreślali powyższe zauważenie. Znawcy czołgów mogliby sypać danymi technicznymi pojazdów jak z rękawa.

Jeszcze inni doceniali to, co zauważyli.

Prawidłowość dalej funkcjonuje i chłopcy zapytani, czy chcieliby zostać kiedyś żołnierzami, odpowiadają: „tak”.

dla Marka napisał Adam