W dolinie – 60

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, przy kałamarzu i kartce papieru intensywnie pracował literat, pisząc swoją najnowsza powieść. Spod jego pióra wychodził miarowo ciąg zdań, który układał się w powieść, niekończącą się opowieść… A tylko dolina leżała senna i spokojna, otulając w mroku jego poczynania.

Autor: Jan Smuga

Dziecko przeglądało książkę – 39

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło zielonego smoka Bazyliszka. Jako dorośli znamy dobrze tę bajkę, lecz czytając ją z dziećmi, czujemy się, jakbyśmy poznawali tę historię na nowo.

dla Patrycji napisała Małgorzata

Zielony groszek – 21

Zielony groszek pięknie pachniał. Wtórowała mu maciejka, a dopełnieniem był widok przyrody. Nieopodal jezioro, lasy, polany. Patrząc z góry widoczne były wydeptane ścieżki. Pewnie przez turystów.

Jeden z nich zastanawiał się nad „ścieżką zapachu”. Wędrując, rozmyślał o drodze zapachu. Wracając, doszedł do wniosku, że może istnieć też przełęcz smaku i most komfortu.

Przemyślenia nie szły w jakąś konkretną stronę, ale równolegle, gdy o tym myślał, miał świadomość, że odpoczywa i ładuje akumulatory.

Autor: Adam

Na ekranie – 61

Na ekranie zaczęły pojawiać się, przesuwać i znikać cyfry, litery i kropeczki. W pewnej chwili ich chaotyczny ruch ustał. Ekran zgasł. Potem rozjaśnił się na nowo i wyświetlił wyraźny napis: „Error”. Było wiadomo, że dotychczas wprowadzone dane były niepoprawne. Trzeba nadal szukać poprawnej kombinacji.

Autor: Małgorzata

Młoda kobieta – 233

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka, by odpocząć i poczuć klimat nowego miejsca. Od pierwszej chwili wiedziała, że będzie stałą bywalczynią tego klubu. Panował w nim nastrój spokoju i lekkości. Zdjęła więc buty z nóg, by zmęczone mogły odpocząć. Każdy w klubie zajęty był swoimi sprawami, a młoda kobieta siedziała z bosymi nogami, na wygodnej kanapie i relaksowała się.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dziecko przeglądało książkę – 38

Dziecko przeglądało książkę z wypiekami na twarzy. Miała kolorowe obrazki i zawierała opisy niesamowitych przygód. Kiedy odwróciło kolejną kartkę, zobaczyło piękną różę i małego chłopca. Zapatrzyło się na ten obrazek. Potem popatrzyło pytająco na mamę, a ona opowiedziała mu historię Małego Księcia. Nie musiała nawet zaglądać do książki, bo znała ja doskonale. A zasłuchane dziecko ciągłe wpatrywało się w rysunek pięknej róży.

Autor: Ewa Damentka

Zielony groszek – 19

Zielony groszek pięknie pachniał. Wtórowała mu maciejka, a tuż obok nich niemiłosiernie głośno kichała właścicielka świeżo kupionej działki, na której rosły groszek i maciejka. Kobieta dopiero teraz zdała sobie sprawę z tego, że lekarze nie oszukiwali jej, mówiąc, że jest alergiczką. Teraz będzie musiała pogodzić leczenie swojej choroby z przebywaniem na działce pełnej pyłków i duszących zapachów.

Autor: Ewa Damentka