Młoda koronczarka – 33

Młoda koronczarka pracowała pilnie nad nowym zleceniem. Zupełnie nie miała do tego głowy. Jej umysł zaplątały inne sprawy.

Zastanawiała się, czy to, co robi, jest właściwe, zgodne z jej osobowością. Gdzieś w głębi siebie czuła, że powinna wyjechać i zająć się czymś zupełnie innym niż dotąd.

Autor: Adam

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 68

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła siebie z przeszłości… Kiedyś w jej sypialni, na stoliku, leżała książka pt. „Dziesięć sposobów jak zdobyć mężczyznę właściwego”. Teraz w sercu czuła wdzięczność, że dane jej było przeczytać tę książkę, zanim powiedziała królowi sakramentalne „tak”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 10

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie malarz, odpoczywający bez ruchu na kozetce, usłyszał przy swym uchu głos swojej muzy. Wróciła nie po to, by mu pozować. Wiedziała, że jest zmęczony, że ostatnio dużo pracował. Ponad siły.

W ręku trzymała bilety lotnicze do jego wymarzonego miejsca, bo chciała sprawić mu trochę radości.

Wstał i zaczął się pakować. W głowie krążyły mu myśli – „nieważne, by być kimś. Nieważne, by mieć coś. Najważniejsze, by BYĆ i walczyć z samym sobą”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Przez kawiarniane okno – 66

Przez kawiarniane okno widać było chodnik, ulicę, kawałek placu i ludzi, idących chodnikiem lub przechodzących przez ulicę i plac. Było późne popołudnie, przechodniów było wielu – cały tłum. Szli duzi i mali, starzy i młodzi, a wśród nich rudy kot. Ciekaw świata wyszedł na krótki spacer po okolicy. Mieszkaniec kawiarni „Kocia Cafe”. Na chwilę zostawił swoich towarzyszy.

W kawiarni można się napić cudnie pachnącej kawy i zjeść przepyszną szarlotkę na gorąco, w towarzystwie kotów leżących na parapetach, fotelach i półkach. Popatrzeć na kocią toaletę i posłuchać kociego mruczanda.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 9

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie weszli ludzie. „Jaki piękny obraz” – powiedział jeden ze zwiedzających. To tak jakby świeży jeszcze obiad pachniał w kuchni czekając na podanie. Czasami czegoś nie jesteśmy pewni. A czasami wiemy jeszcze przed ukończeniem rzeczy, że będzie on wyjątkowa.

Autor: Adam

Młoda koronczarka – 32

Młoda koronczarka pracowała pilnie nad pięknym, oryginalnym, koronkowym wdziankiem dla uroczej dziewczyny. Ten sweterek miał być prezentem od cioci na osiemnaste urodziny. Przypusz­czalnie dziewczyna będzie tym zachwycona, bo często oglądała wystawy sklepowe oraz żurnale, a także strony w internecie po­święcone eleganckim ubraniom, marząc o tego rodzaju szlachet­nym wyrobie i mając wrażenie, że to jest dla niej w najbliższym czasie nieosiągalne.

dla Danusi napisał AMK

Mała ławeczka – 57

Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.

Bardzo często wiosną na owej wierzbie siadało mnóstwo ptaków i spijało jej sok mający właściwości uzdrawiające, skapujący z delikatnych wierzbowych gałązek. A mała ławeczka była świadkiem zdrowienia mnóstwa ptaków oraz ludzkich dusz.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 8

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie wybuchła wojna. Malarz i jego rodzina zostali wyrzuceni z domu, który zajęli okupanci. Nowi lokatorzy zagospodarowali się w prawie całym domu. Nic nie zmieniali tylko w pracowni, bo czuli, że znajdują się w niej prawdziwe skarby. Malarz i jego spadkobiercy zmarli podczas wojennej tułaczki. Najeźdźcy zostali pokonani. Chcieli zabrać ze sobą obrazy, ale to im się nie udało. Po wielu latach w domu otwarto muzeum mieszkającego w nim kiedyś malarza. I teraz, po kilkudziesięciu latach, znowu możemy oglądać ten niedokończony obraz, który nadal stoi na sztalugach. Obraz, którego malowanie przerwały działania wojenne.

Autor: Ewa Damentka

Przez kawiarniane okno – 65

Przez kawiarniane okno widać było chodnik, ulicę, kawałek placu i ludzi, idących chodnikiem lub przechodzących przez ulicę i plac. Było późne popołudnie, przechodniów było wielu – cały tłum. Szli duzi i mali, starzy i młodzi, a wśród nich skakały gołębie. Przyzwyczajone do ludzi i ulicznego gwaru nie zwracały uwagi na nikogo. Były w otoczeniu ludzi, umilając im życie pięknym wyglądem i radosnym gruchaniem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 7

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie powiał silny wiatr. Podmuch przewrócił stojącą na półce puszkę żółtej farby, a ona spadając utworzyła jedno wielkie słońce na środku obrazu.

Morał z tego taki, że czasem przypadek tworzy wielkie dzieła

Autor: Jan Smuga