Młoda kobieta – 213

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła wprost na spotkanie jakich mało. Spotkanie pełne żartów i dowcipów. Różnego rodzaju gagów. Kobiety biorące w nim udział z radością, machając rękami, zaprosiły ją do siebie. Młoda kobieta szybko poczuła atmosferę spotkania. Zaczęła bawić się ze wszystkimi, poznając siebie taką, jakiej dotąd nie znała. Siebie pełną radości i lekkości.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 26

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie jego autorka zauważyła na swej twarzy pryszcz. Dumnie się prezentował. „Wahanie hormonów, niewłaściwa pielęgnacja, czy też stres?” – pomyślała. Tak, to on, stres. Nasilił aktywność gruczołów łojowych. Na krostkę użyła krople do oczu, zmniejszając zaczerwienienie. Włączyła muzykę relaksacyjną. Odpoczęła i ponownie spojrzała na obraz. „Nic dodać, nic ująć” – pomyślała. Dzieło skończone.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Morskie fale – 60

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży przed chwilą wylądowało swoją pirogą swoje rozbitków, Jan i Maria.

Gdy tylko zeszli suchą stopą na ląd, serdecznie podziękowali Panu Bogu za opiekę i ocalenie, a także poprosili o wstawiennictwo na przyszłość, aby Bóg słysząc to, pobłogosławił im.

Autor: Jan Smuga

Niedokończony obraz – 25

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie do drzwi pracowni zastukał listonosz i przyniósł list. Były to życzenia świąteczne dla malarza. Ów malarz czekał na ten list już bardzo długo i dziwił się, że pismo nie dochodzi.

Po sprawdzeniu daty stempla okazało się, że list został nadany cztery lata wcześniej.

Autor: Adam

Księżyc wyszedł zza chmur – 55

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach i z tęsknotą spoglądała w dal.

Była to dusza nie mogąca iść do upragnionego raju i spotkać swojej drugiej połowy, gdyż była strażnikiem zamku.

Stara przypowieść mówiła, iż pewnego razu znajdzie się jednak białogłowa, która oddając swe serce strażnikowi, da mu możność odnalezienia upragnionego raju. Mając to na uwadze, strażnik z niecierpliwością jej wypatruje.

Autor: Jan Smuga

Mała ławeczka – 61

Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.

Bardzo często na gałęziach wierzby przysiadało mnóstwo wróbli, ale gdy nadchodzili ludzie, odlatywały, by mogli zaznać intymności w rozmowach na ławeczce.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Niedokończony obraz – 24

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie poruszyła się postać, która była na nim namalowana. Rozejrzała się po pokoju. Przyjrzała się uważnie palecie z farbami oraz pędzlom. Potem wygramoliła się z obrazu, żeby dokładnie obejrzeć resztę mieszkania. W kuchni skosztowała niedopitej kawy i zjadła kawałek ciasta, który leżał na talerzyku. Wszędzie – na podłodze i na rzeczach, których dotykała, zostawiała ślady kolorowej farby, którą była namalowana. Przyjrzała się z sympatią malarzowi, który spał w swojej sypialni, a potem ostrożnie, żeby go nie budzić, wyszła z mieszkania, bo chciała pozwiedzać okolicę. Zapamiętała numer mieszkania oraz nazwę ulicy i numer domu. Chciała wiedzieć, jak wrócić, gdy już zaspokoi swoją ciekawość i znudzi się jej zwiedzanie.

dla Andrzeja napisała Ewa Damentka

Początkujący kucharz – 45

Początkujący kucharz przygotowywał obiad. Z zapałem płukał, obierał, tarł, kroił, siekał, blanszował, podgotowywał i podsmażał, z uwagą dodając do potrawy kolejne składniki. Zaglądał przy tym do swojej książki kucharskiej, żeby wspomóc swój zapał zawartymi w niej wskazówkami i propozycjami podania. Miał jednak już własny plan na ułożenie gotowego dania na talerzu.

Autor: Małgorzata

Niedokończony obraz – 23

Niedokończony obraz stał jeszcze na sztalugach, gdy niespodziewanie nadszedł czas, by zakończyć dzień pracy. Natchnienie uciekło, ale była jeszcze chęć do zrobienia czegoś. Dzień nie był ani ciepły, ani zimny. Może spacer? Może wyjazd nad rzekę, czy też nad jezioro? Spacer byłby relaksem. Dalszy wyjazd nad wodę byłby też relaksem, ale też możliwością obserwacji nowego terenu, który mógłby przeistoczyć się w kolejny obraz.

Autor: Adam