Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.
Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o królewnie Śnieżce i siedmiu krasnoludkach. W miarę opowieści, na twarzach dzieci odczytać można było coraz bardziej rosnące zaciekawienie i podziw dla dzielnych krasnoludków.
Morał z tego taki: Czasem warto być krasnalem.
Autor: Jan Smuga