Gromadka dzieci – 80

Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.

Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o walecznych szpakach. Na wiosnę wracały do gniazda i wychowywały swoje potomstwo, lecz sprytne wiewiórki będące drapieżnikami próbowały im wykraść pisklęta. Szpaki zebrały swe siły i siedząc na gałęziach w pobliżu gniazd, wyczekiwały wiewiórek złodziejaszków. A gdy te zbliżały się do piskląt, rzucały się chmarą na wiewiórki i przeganiały je.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 25

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie trafiła do serca pewnego twardziela. Do jego twierdzy. Wyspa użyła swojego ciepła i delikatności, by się do niego dostać. Powoli zaczęły puszczać wszelkiego rodzaju zabezpieczenia. Do jego serca docierały drobiny jej ciepła i rozgrzewały go, aż obdarzył ją zaufaniem i stał się przyjazny. Szczególnie dla siebie samego.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zatłoczony autobus – 40

Zatłoczony autobus podjechał na przystanek. Zmarznięci ludzie szybko do niego wsiedli. Na przystanku został tylko samotny pies. Czekał cierpliwie na swojego pana, który wyjechał dawno dawno temu. Ludzie próbowali opiekować się starym psem, karmili go. Zabierali do swoich domów na noc. Jednak zawsze rankiem pies wymykał się i wracał na przystanek. Stał się legendą miasteczka. Jakież było zdziwienie ludzi, gdy pewnego dnia psa nie zastali na przystanku. Zmartwili się, że coś niedobrego się z nim stało. Jeszcze bardziej zdziwili się, ale i ucieszyli, gdy zaczęli spotykać go na miejskich chodnikach oraz w parku, gdy towarzyszył pewnemu staruszkowi. Pies był przy nim wesoły i merdał radośnie ogonem, a staruszek serdecznie witał się ze znajomymi. Wreszcie wrócił. Nikt tylko nie wiedział, czy zatęsknił za miasteczkiem, czy raczej za wiernym psem, o którym pisali mu przyjaciele.

Autor: Ewa Damentka

Przy pięknej starej toaletce – 69

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że spaceruje beztrosko po miękkiej trawie i rozkoszuje się świeżym powietrzem. Obudziła się lekka, wypoczęta, odprężona. Uczesała swe włosy. Zjadła śniadanie i ochoczo, z radością poszła do pracy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 24

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie wyspa „podróżująca” przybliżała się bardzo do blisko zamieszkałego kontynentu. Pierwsi zauważyli nowy obiekt rybacy, dalej jednak zajmując się połowem ryb. Owa wyspę dostrzegło też dziecko, które spacerowało z dziadkiem.

Chłopiec powiedział dziadkowi, że jako starszy pan jest na pewno mądrym dziadkiem, więc chciałby się dowiedzieć czegoś więcej o wyspie, a może nawet nią popłynąć. Dziadek odparł, że w takiej sytuacji trzeba być bardzo ostrożnym. Odwiedzanie wyspy może nie być bezpieczne. I wcale nie chodzi o „zawartość” wyspy, ale o fakt, że skoro wyspa szybko się przybliżyła, to w tak samo szybki sposób może się oddalić.

Autor: Adam

Gromadka dzieci – 79

Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.

Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o siedmiu tańczących księżniczkach. Każda uważała siebie za piękną, mądrą, bardzo zdolną i żyła w swoim własnym królestwie tańca. Rywalizowały ze sobą. Pewnego razu w zamku, na życzenie króla, pojawiła się nauczycielka tańca, która przeniosła ich do magicznego świata współpracy i odtąd wszyscy byli szczęśliwi.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 23

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie czeka na Ciebie, bo chce Cię przytulić ukołysać do snu i zabrać od Ciebie ciężary, jakie przyniosło Ci życie i ludzie. W zamian chce Ci dać dobre wspomnienia i miłość oraz poczucie, że zawsze byłeś, teraz jesteś i zawsze będziesz kochany. Da Ci również nadzieję, że wszystko w życiu będzie układać się tak, jak tylko sobie zamarzysz.

dla Andrzeja napisała Brzozowa Bajdulka

Zatłoczony autobus – 39

Zatłoczony autobus podjechał na przystanek. Zmarznięci ludzie długo na niego czekali. Wreszcie przyjechał. Jeszcze trochę i dojadą do swoich domów lub do pracy. Ogrzeją się i będą odpoczywać, sprzątać, gotować lub pracować.

Młodzi czarodzieje ze zgrozą patrzyli na ten film. W świecie, w którym pogoda była kontrolowana przez magię, trudno było sobie wyobrazić niewygodę wynikającą z przemarznięcia i kolejne niewygody związane z tłoczeniem się w ciasnym pojeździe oraz wielogodzinną pracą, o której mówili nauczyciele.

Autor: Archiwista SC

Młoda kobieta – 204

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do innego świata, dotąd sobie nieznanego. Nowego świata przepełnionego światłem. Podobał się jej ów świat. Zrozumiała, że pozostając w nim, kroczy drogą do uzdrowienia i ważne, by w tym czasie dbała o siebie i o światło w swym sercu. A inni, jej bliscy, gdy zechcą, podążą za nią.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wyspa Zapomnienia – 22

Wyspa Zapomnienia leżała gdzieś, nie wiadomo gdzie. Obmywały ją wody tylu mórz i oceanów, że można było mieć wrażenie, że wyspa wędruje po świecie w sobie tylko znanym celu. Bezsprzecznie, jest bezpiecznym schronieniem dla potrzebujących. Obecnie nie wiadomo, czy ta wyspa istnieje naprawdę, czy tylko w wyobrażeniach. Nawet jeśli istniałaby tylko w wyobrażeniach, to wtedy bardzo łatwo byłoby się na nią dostać.

Autor: Adam